Jak we współczesnym chaosie informacyjnych znaleźć źródła, którym można zaufać?
Nikt już nie ma wątpliwości, że poziom przeładowania informacyjnego dziś jest ogromny. Z braku dostępu do wiedzy informacji, tak powszechnego jeszcze kilka dziesięcioleci wstecz i łaknienia tej wiedzy, przeszliśmy w skrajność nadmiaru tejże.
To właściwie naturalny proces — gdy coś wychodzi w życiu z braku, często w pierwszej fazie objawia się przesytem, przerzuceniem równowagi skrajnie w drugim kierunku. Jednak w mądrych i dobrych procesach, jest to zazwyczaj chwilowe. To czas, który jest potrzebny, ale możemy mieć zaufanie, że za tym przyjdzie już upragniona równowaga. Kiedy? Czy zajmie to lata, dziesięciolecia czy może więcej? To trudno przewidzieć, zależy od bardzo wielu czynników, m.in. wyborów i świadomości ludzi.
Jednak dziś właśnie z taką rzeczywistością się stykamy, taka tworzy nasz świat, nasze życie, naszą codzienność. Przeładowanie informacjami, bodźcami etc.
Jak w takim natłoku w ogóle nawigować?
Jak odnajdywać źródła informacji, wiedzy, którym naprawdę warto zaufać? Jak nie zaśmiecać swojej świadomości, swojej energii, swojego życia rzeczami, które są słabej jakości. Które nie niosą za sobą prawdy, jakości, ani nie wnoszą nic głębszego do naszego życia?
Jak wybierać w codziennym życiu?
Codzienne podejmowanie decyzji staje się dziś coraz trudniejsze. Od decyzji życiowych, bo te pozornie mało znaczące, jak to jakim jedzeniem się karmić, jakie produkty wybierać, po jaką literaturę sięgać? Co chwila nurty i trendy nakazują nam co innego, a role guru wpływających na społeczeństwo przejęli celebryci, instagramerzy, i tik tokerzy. Czy naprawdę nie da się tego zatrzymać? Czy naprawdę przeładowanie musi przyjąć, aż tak skrajną postać?
W tym nadmiarze, natłoku jesteś Ty, któr_ potrzebuje wybierać, wybierać każdego dnia, podejmować decyzje i działania. Jak wiele ze świata zewnętrznego wpływa na Twoje decyzje? Jak wiele nieświadomie bierzesz z zewnętrznych autorytetów, podejmując decyzję nie w zgodzie ze sobą? Jak bardzo Twoje decyzje są właściwie Twoje? A Twoje życie nadal Twoje?
Dziś najlepszym, co możemy dla siebie zrobić to zanurzyć się w ciszy. Odnaleźć równowagę i balans w harmonii i wycofaniu się z nadmiaru. Współczesne przebodźcowanie, tempo zmian, które nikomu już nie służy, może równoważyć harmonia i spokój. Odnajdując te jakości i rzeczy, które wprowadzają harmonię do życia, które pozwalają złapać oddech, powoli zaczynamy wracać do siebie.
Gdybym dziś miała podpowiedzieć tylko jedną rzecz, która każdemu człowiekowi na Ziemi pozwoliłaby znaleźć równowagę, powiedziałbym — wyjdź do natury. Idź do lasu, na spacer, pobądź w naturze i chłoń z niej. Chłoń spokój, harmonię, ale także chłoń dobroczynny wpływ, który nie tylko uzdrawia ciało, ale i Duszę. Oczyszcza, oczyszcza Twoją energię, pole z nadmiaru, z zaśmiecenia przebodźcowym światem, a także przybliża do prawdziwej, prawdziwego siebie.
Dusza jako wewnętrzny autorytet, który ułatwia życie.
Oglądam dziś ten przeładowany świat dookoła i tak bardzo doceniam swoją pracę wewnętrzną, która pozwoliła mi dziś być całkiem poza nim. Pracy, która pozwoliła mi zbudować tak mocny fundament równowagi i harmonii życia, że żadne czynniki zewnętrzne nie są w stanie go zaburzyć.
Od czego zaczęłam?
Od przywrócenia i pogłębiania mojej relacji ze sobą, moją Wyższą Mądrością, Duszą. Dziś w pełni wiem, co jest dla mnie dobre, co jest w zgodzie ze mną, co naprawdę mam wybierać. Od prostych codziennych decyzji co jeść, jak dbać o zdrowie, rodzinę, jakie produkty wybierać, co czytać, po te duże życiowe, jaką drogę zawodową wybrać, czy gdzie żyć. Każda decyzja, którą podejmuje idzie z głęboko zakorzenionego zaufania, że z dziesiątek, często setek możliwości, jakie stwarza dziś świat, to właśnie ta jedna jest najlepszą z możliwych dla mnie.
Nie ma już tego poczucia niepewności i ciągłego szamotania się między głosami z zewnątrz na temat tego, jak powinnam żyć. Ale jeszcze kilka lat temu tak nie było — miotałam się między jednym autorytetem a drugim. Jedz to, nie jedz tego, wstawaj o tej, kładź się o tej, ucz się tak, zmieniaj nawyki inaczej, pracuj tak, drogę zawodową buduj tak, nie inaczej bo poniesiesz porażkę. Szczerze? Oszaleć można. Człowiek staje się, jak szmaciana lalka miotana wiatrem zmieniających się trendów.
Odnalezienie kontaktu ze swoją Duszą, Wyższą Mądrością wniosło ogromne poczucie ulgi do mojego życia. Nie Duszy, która wniosła wzniosłe doznania duchowe w moje życie — w ogóle nie o tym mówię. Mówię o zrozumieniu i uznaniu, że Dusza jest najmądrzejszą i nadrzędną częścią mnie, a także zaproszeniu Jej do codziennego życia. Częścią mnie, która naprawdę wie i widzi więcej i głębiej niż umysł. Której historia i mądrość są dużo głębsze niż zdołam zebrać mądrości i doświadczeń w tym jednym życiu. Zrozumienie i oddanie się prowadzeniu tej części mnie — tej prawdziwej mnie.
Zaproszenie swojej Wyższej Mądrości do codziennego życia wprowadziło do niego spokój i harmonię. Dziś świat może szaleć, co chwila zmieniać trendy, upadać, burzyć się, pociągać tłumy za kolejnymi ideami, czy manipulować i zastraszać. Dla mnie to nie ma znaczenia. Dzięki połączeniu i nauce świadomej komunikacji z Duszą, budowaniu relacji z Nią, mój własny świat jest harmonijny, stabilny. Stoi na mocnych fundamentach, na których żaden podmuch wiatru nie jest w stanie na niego wpłynąć. Każdy człowiek tworzy swój własny świat, a kiedy to zrozumiemy, z większą uważnością zaczniemy wybierać, co do niego zapraszamy.
Może brzmi nieco górnolotnie ale w praktyce życie po prostu staje się proste. Doskonale wiem co, kiedy i w jakich proporcjach jeść, żeby dbać w pełni o zdrowie — po prostu to czuje i temu ufam. Wiem jakie marki, produkty mam wybierać, żeby czuć się dobrze sama ze sobą i jednocześnie nie wpływać na zniszczenie Ziemi. Wiem jakie książki, informacje czytać, aby nie zaśmiecać się niepotrzebnymi rzeczami słabej jakości. Wiem, jaką drogą zawodową podążać, żeby czuć spełnienie i głębszy sens. Gdzie, jak żyć i czym się otaczać, żeby codzienność wypełniały najważniejsze dla mnie wartości. Wszędzie podążam za prowadzeniem, głębokim uczuciem i po prostu wiem, co jest dla mnie dobre — nikt z zewnątrz nie musi wiedzieć tego za mnie. Nikomu innemu nie muszę oddawać w ręce własnego życia — a tym bardziej obcej osobie z Instagrama czy Tik toka. Odzyskałam wolność, niezależność oraz sprawczość, realny wpływ na kształt własnego życia. Przede wszystkim odzyskałam samą siebie.
Jeśli pragniesz nawiązać i budować głęboką relację sam_ ze sobą, z własną Wyższą Mądrością, Duszą zapraszam Cię do moich autorskich programów bądź do lektury książki:
Droga z Duszą — wiedza i prosta medytacja do świadomego nawiązywania relacje z Duszą, aby była realnym wsparciem w podejmowaniu codziennych, jak i życiowych decyzji.
PROGRAM | Droga Duszy — to samo poszerzone o głęboki proces odzyskiwania i pogłębiania kontaktu i prowadzenia własnej Duszy.
© Akademia ARIA 2026